|
Środa, 06 Sierpień 2008 22:48 |
|
Alkohol i brak wyobraźni kierowcy doprowadziły do kolizji we wsi Mieruniszki. 34-letni mężczyzna, kierujący volkswagenem golfem, zakończył swoją jazdę w przydrożnym rowie. Auto wypadło z drogi. Do zdarzenia doszło dziś około godziny 12. Mariusz P., mieszkaniec wsi Lenarty, miał, jak się okazało, 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy. Dokumenty kierowcy zostały zatrzymane, a samochód odstawiony na policyjny parking. Za jazdę pod wpływem alkoholu grożą mu dwa lata pozbawienia wolności i kara grzywny.
Źródło: Gazeta Współczesna, 06.08.2008
|